pytanie zadane 606 dn. temu przez: wlod

Jakie proponujecie metody na polityków?

Serio. Chodzi mi o pomysły na takie zmiany prawa i reguł, dotyczących polityki i polityków, żeby podnieść jakość życia społecznego i politycznego. Trochę na Was poczekam, na Wasze odpowiedzi, po czym sam podam ze dwie idee też. Uważam te kwestie za bardzo ważne.

6

0

10129

brak komentarzy dodaj komentarz
n/a 0

odpowiedź dodana przez: asia123 605 dn. temu

Odpowiedzialność - chciałaby, żeby polityk był odpowiedzialny za to co robi i mówi. Nie ma w tej chwili instrumentów reguł itp żeby tą odpowiedzialnośc egzekwować. Teraz jedynie w drastycznych sytuacjach spada poparcie, ale zanim spadnie i takiego polityka sie odwoła to mija zbyt dużo czasu. Nie wiem jak można to zmienić :(

0
 
komentarze (1) dodaj komentarz
Nie w "drastycznych sytuacjach" tylko w "medialnie nagłośnionych sytuacjach", które w rzeczywistości mogą być dość błahe. Niestety... - KosciaK 605 dn. temu |
100% 3

odpowiedź dodana przez: zbyfin 605 dn. temu

Konsekwentne pytanie o konkretne działania które polityk podjął w imieniu swoich wyborców. Sprawdzanie każdego działania z dokładnością do godzin i złotówek. Trzeba jeszcze przekonać wszystkich w koło by robili to samo. A tak na prawdę to komu by się chciało to robić? Kto by chciał wtedy być politykiem?

0
 
brak komentarzy dodaj komentarz
100% 3

odpowiedź dodana przez: KosciaK 605 dn. temu

Sytuację mogłyby poprawić (przynajmniej w teorii) okręgi jednomandatowe. Jeśli wybierałoby się konkretną osobę, a nie głosowało na partyjną listę, łatwiej powinno się dać później egzekwować wywiązywanie się z obietnic wyborczych. Przy okazji trochę ograniczyłoby się rolę samych partii.

0
 
komentarze (1) dodaj komentarz
W ogóle partie polityczne powinny istnieć jak kluby wędkarskie i inne hobbystyczne, bez żadnych dodatkowych praw. Wolno się zrzeszać, dyskutować, i nie więcej. Wybrani muszą odpowiadać WYŁĄCZNIE przed wyborcami, i przed nikim innym. Wszelka partyjna lojalność, wbrew interesowi wyborców, byłaby przestępstwem. - wlod 604 dn. temu |
100% 3

odpowiedź dodana przez: wlod 604 dn. temu

Kandydaci na obieralne stanowiska państwowe powinni być poddawani odpowiedniemu egzaminowi. Wyniki egzaminu wpływałyby na wybór pośrednio. Publika, przy głosowaniu, brałaby pod uwagę wynik egzaminu. Pewne pytania zmuszałyby kandydata do uczciwego i zobowiązującego przedstawienia swoich poglądow na postępowanie, na sposób załatwiania spraw, itd.

W zależności od rodzaju głosowanej pozycji, pytania dotyczyłyby historii demokracji, historii relacji pomiędzy nauką i władza, prawa polskiego, prawa międzynarodowego, itd. Ponadto inteligencję i wiedzę kandydata sprawdzałoby się na symulatorze. Kandydaci graliby w grę sumulującą - w zależnosci od stanowiska o które ubiegaliby się - świat, kraj, ekonomię, zachowanie socjalne ludzi, sposób podejmowania decyzji, ...

Dziś wybory demokratyczne są nieodpowiedzialną farsą. Wyborcy nie znają kandydatów. Na głosowanie wpływają maniery towarzyskie i uczesanie kandydata.

0
 
brak komentarzy dodaj komentarz
n/a 0

odpowiedź dodana przez: wlod  | ostatnia edycja: 604 dn. temu 604 dn. temu

W czasie kampanii wyborczych oskarżanie przeciwnika o przestępstwa i łamanie prawa powinno być zabronione, a nawet karane przez prawo. Zredukowałoby to ilość błota w czasie kampanii, poprawiłoby atmosferę, pozwoliło się skupić na meritum.

Powinna, przy okazji każdych wyborów, powstać neutralna komisja, w której byliby także reprezentanci zainteresowanych stron, która zajęłaby się skrupulatnie przeszłością kandydatów w kontekście przestrzegania prawa. Komisja ta poinformowałaby publiczność o swoich znalezieniach. Podałaby ostrożnie fakty, zaznaczając ich wagę (typu: karalne do 2 lat więzienia i 2000zł grzywny). Mogłaby komisja zaopatrzyć swoją informację wyciągami z prawa, które by wyjaśniały daną sytuację prawną. Jednak komisja wciąż byłaby neutralna i podawała same fakty.

Obywatele współpracowaliby z komisją, dostarczają komisji materiał - ta część pomysłu wymaga przemyślenia:

myślę, że w komisji byłby od współpracy z publicznością specjalny kontakt, zobowiązany do dyskrecji (poza tym udział publiki byłby anonimowy). Z drugiej strony publika musiałaby ufać kontaktowi, gdyż tylko informacje podpisane imieniem i nazwiskiem wraz z podaniem adresu, itp. byłyby brane pod uwagę przez komisję (via kontakt). Wszelkie oczywiście nieuczciwe próby zmylenia komisji (potwarze, itp), zwłaszcza natrętne próby, mające utrudnić działanie komisji, byłyby karalne przez prawo.

0
 
brak komentarzy dodaj komentarz
n/a 0
Strony: 1 2

odpowiadasz jako: niezalogowany


Podaj e-mail (wymagany, nie będzie publikowany)

Podpis (opcjonalny)

lub

Reklama


Regulamin
Pytań: 1270 Użytkowników: 439 Odpowiedzi: 1933 Tagów: 3439 Głosów: 3453 Komentarzy: 1076
24h: 0 24h: 2 24h: 1 24h: 0 24h: 0 24h: 1

Zaloguj się lub zarejestruj

 

login

hasło


zapamiętaj mnie

Wybierz dostawcę tożsamości

login

hasło

powtórz hasło

e-mail

Zaakceptuj Regulamin

Adres e-mail lub nazwa użytkownika: